And I know you’re going somewhere to make a better life
I hope that you find it on the first try
And even though it kills me
That you have to go
I know it'll be sadder
If you never hit the road
So farewell!
Somebody's gonna miss you
Farewell!
Somebody's gonna wish that you were here
That somebody's me
Te słowa tak doskonale pasują do sytuacji, która się dzisiaj zdarzyła. Chciałabym powiedzieć Ci "żegnaj", ale nie potrafię. Sprawiasz, że moje serce pęka, ale też sprawiasz, że smieję się, kiedy wszystko mnie przytłacza. Chcę dla Ciebie najlepiej, chociaż często sprawia mi to ból. Nie zawsze będę popierać Twoje wybory, ale zależy mi na twoim szczęsciu. Zawsze będę dla Ciebie pragnęła tego, co najlepsze.
Dlatego żegnaj.
Czy ty się zakochałaś czy coś? *.* ♥
OdpowiedzUsuńps. u mnie w poście jest coś do Ciebie, ważne!
Nie zawsze mówienie "Żegnaj." jest najlepszym rozwiązaniem. Już się o tym przekonałam. Ja nawet, jeśli zostanę odrzucona milion razy, będę za wszelką cenę chciała wywołać na jego twarzy uśmiech, kiedy będzie mu źle. ♥ Nie wiem, jaka jest sytuacja, ale najczęściej myśli przytłaczające nas po jakimś wydarzeniu są błędne.
OdpowiedzUsuńDAWAJ NOCIEE DUPKU ;C nawet ja się ogarnęłam! W sumie wolałam wcześniejszą wersję tego posta, no ale.. Rozumiem czemu nie chcesz jej publikować.
OdpowiedzUsuńUważam, że nie powinnaś mu pozwalać na zabawe Twoimi uczuciami. Pokaż mu gdzie jego miejsce! Bo wgl mnie jest niewdzięcznym dupkiem niezasługującym na Twoją przyjaźń.