Jak w temacie. ; ] Może uznacie mnie za przewrażliwioną, ale mam dosyć ludzi. Prawda jest taka, że nie potrafią docenić czyjejs pomocy i najczęsciej po prostu zapominają o osobach, które dbały o nich i troszczyły się o to, by ci ludzie mieli jak najlepiej. Tyle się mówi, a to w Kosciele, a to u starszych, 'bądź dobry, pomagaj innym, a inni pomogą Tobie'. Szczerze? Gówno prawda. Dotyka nas szara rzeczywistosć. Tutaj rządzą ludzie, których tak naprawdę Twoje problemy nie obchodzą, a tylko udają, bo czegos od nas chcą.
Nie wiem czy chce mi się prowadzić tego bloga. Straciłam pozytywne nastawienie. Straciłam wiarę. Stałam się marudą. Nie jestem pewna czy satysfakcjonuje mnie życie w swiecie, w którym liczy się tylko własna dupa.
Dziękuję. Możecie na mnie nawrzucać. Chętnie przyjmę ostre słowa krytyki i Wasze zdanie na ten temat.
A no tak. Nikt nie czyta tego bloga. Żyjcie więc w niewiadomosci. Do widzenia. ; )
NAKAZUJĘ CI TU WRÓCIĆ. Ja sobie tu wchodzę, żeby poczytać coś ciekawego, a tu duuuupa! O.O
OdpowiedzUsuń