środa, 2 listopada 2011

Bittersweet Faith.

Hyhy. :D Dobry humor mam, jak zawsze po angielskim. Dzisiaj pani powiedziała, że napisałam najlepiej z całej grupy maila i jestem mega happy. :D Chociaż w sumie mail jest mi znany, jako że w szkole przerabiamy to wiele razy, bo w końcu egzaminy itede.
Znowu mam fazę na 'Diabeł ubiera się u Prady'. Kurdeee, ten film jest cudowny. Jestem beznadziejna, bo jak jakiś film mi się spodoba, to na amen. Najgorzej jest z takimi, które po obejrzeniu nawracają do mnie dopiero po jakimś czasie i znów je oglądam, a one podobają mi się jeszcze bardziej niż wcześniej. ;x Właśnie! To mi przypomniało o tym, że trza się dowiedzieć co do tego maratonu HP w kinie. :D kur.. szczęście się ulotniło. HP odwołany, właśnie się dowiedziałam.
no to chu****. -.-

1 komentarz:

  1. A ja już myśl "O KUR**, TO BYŁ ZADANY JAKIŚ MAIL?!". Nie strasz biednej Aici. :< Ja mam z kolei tak, że jaram się wszystkim tak, że przez jakiś czas wymyślam swoje kontynuacje, własnych bohaterów, jakieś pairingi... >D

    OdpowiedzUsuń