Dobra, więc pakuję się do szpitala. Wiem, że to tylko dwa dni, ale jednak jest tam tak nudnooo, że trzeba dużo rozrywek. :D Harry Potter and The Order Of The Phoenix oczywiście, pamiętnik, "Mały Książę", artykuły biologiczne do konkursu i książki z trzech klas. Kurde, ale chyba ją posrało. Wie, że w poniedziałek jest konkurs, a mimo to zapowiedziała test. I teraz kurde tak: co ważniejsze, konkurs czy test? Znając życie, test będzie taki, że i tak piątki nie otrzymam, a gdybym się postarała z konkursem.. to i tak nie przejdę. ; / Ale kurde, chyba jednak przesadza.
Teraz problem, który ostatnio mnie nurtuje: jestem zbyt miła. Po prostu nie mogę odmówić pewnej osobie pomocy i nie rozumiem, skąd się to bierze. Czasami nawet zawalam własne sprawy, by być przy tej osobie, kiedy mnie potrzebuje. Słucham zażaleń, udzielam porad, motywuję do dalszego działania, często zaniedbując sama siebie. ; / Dzień w dzień. A kiedy przychodzi co do czego, tzn. kiedy ja potrzebuję się wygadać, to tej osoby nie ma. Albo mnie zlewa. Jestem stanowczo zbyt miła. Wrrr..
Nawet nie wiem już o czym pisać. ; / Może o tym, że składam już trzeci numer gazetki?! :D Będzie tam moja recenzja koncertu Marsów! :DDD Przyznam szczerze, że jak na coś, do czego usiadłam późno i się nie przykładałam, wyszło nadzwyczaj dobrze. Porównując do wszystkich rozprawek, które piszę na polski... Ale to jednak jest tak, że im więcej wie się na jakiś temat, i im bardziej jest się czegoś pewnym, tym lepiej jest pisać. Także artykuł zajął mi ponad stronę w wordzie, a napisałam to w kilka minut i muszę przyznać, że było to najprzyjemniejsze, co do tej pory pisałam w gazetce. Naprawdę. Aż chciałabym tak zawsze. Bo zwykle piszę o pierdołach, które narzucą mi nauczycielki. A teraz... cudowne uczucie. : D
Dobra, to chyba tyle. Wrócę w sobotę i wtedy napiszę jakie to nudy panowały w szpitalu. Mam nadzieję, że w końcu uda się wyjaśnić, czemu jestem takim ginekologicznym dziwadłem. Liczę też na to, że nie będą mnie badać ginekologicznie. To jakaś masakra, serio. Obiecała, że nie będą. Podobno badania przysadki mózgowej. oO Dobra, nie znam się, więc nic nie mówię. To do napisania w sobotę! ; D

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz